Wspomóż Fundację LEX NOSTRA darowizną: BZ WBK nr. konta: 98 1090 1030 0000 0001 1662 5224

Poleć ten tekst:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someonePrint this page

Odpowiedź Macieja Lisowskiego na pismo Zarządu

Terenowego Zakładu Karnego NSZZ FiPW w Rzeszowie.

 

Moi Drodzy !

 

Z przykrością uprzejmie informuję, iż nie mogę ustosunkować się do Waszego pisma, albowiem nie spełnia ono wymogów formalnych przewidzianych w prawie prasowym.

 

Jednakże rozumiem, że macie ciężką i odpowiedzialną pracę, niczym wiejski listonosz.

Zdaję sobie sprawę, że dziennie musicie pokonywać znaczne odległości, chodząc od celi do celi, a listonosz to na ogół ma rower.

Zdaję sobie sprawę, że co dzień narażacie Wasze życie, gdyż osadzony – uzbrojony w plastikowy nóż – może zawsze zaatakować, niczym przysłowiowy „burek” nogawkę listonosza…

 

W sumie to macie nawet gorzej, bo listonosz może zawsze takiego psiaka potraktować kopniakiem, a jak Wy przyp… jakiemuś osadzonemu, to zaraz „ten mądrala Lisowski pisma wysyła”…

images-ZK Rzeszow pismo-173x239

Pismo Zarządu Terenowego Zakładu Karnego w Rzeszowie

 

Dlatego, zostawcie w spokoju osadzonych ( i czworonogi też ), a lepiej już dawajcie upust swojej frustracji na płotach sąsiadów lub siłowni, jak który w mieście mieszka.

 

W trosce o zdrowie i życie osadzonych, a też okoliczne psiaki i mienie sąsiadów niniejszym ogłaszam, iż Fundacja LEX NOSTRA znalazła sponsora na 3 karnety na siłownię w Rzeszowie dla funkcjonariuszy służby więziennej – czekam na zgłoszenia, kto pierwszy , ten lepszy !

 

Z poważaniem,

Maciej Lisowski

 

Załączniki do pobrania:

 

 

 

 

Pismo Zarządu Terenowego Zakładu Karnego w Rzeszowie

 ZK Rzeszow pismo

 

 

Pismo Fundacji LEX NOSTRA do Ministra Sprawiedliwości

FLN BL MS p 12 08 11 s1 

FLN BL MS p 12 08 11 s2

FLN BL MS p 12 08 11 s3

FLN BL MS p 12 08 11 s4

 

 

 

Poniżej znajduje się pierwsza interwencja Fundacji LEX NOSTRA ws. Pana Łukasza Biedy.

 

W zakładzie karnym szykanują za list od adwokata?

 

Łukasz Bieda nie jest groźnym przestępcą, odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Rzeszowie, pozostały do odbycia jeszcze 2 lata. Od pewnego czasu jego rodzina informowała nas że p. Łukasz jest bity i szykanowany przez strażników i personel więzienny. Korespondowało to z relacjami innych osadzonych w tej jednostce penitencjarnej.

 

Po tym jak po otrzymaniu listu od adwokata z Kancelarii LEX NOSTRA został pobity i nie pozwolono mu na widzenie z najbliższymi ( zapewne by ukryć ślady pobicia ), a korespondencja przesyłana przez niego nie docierała do adwokata oraz Fundacji LEX NOSTRA, postanowiliśmy go odwiedzić w Zakładzie Karnym w Rzeszowie.

 

 

Na nasze pytanie o termin spotkania

– wysłane w ramach standardowej procedury

otrzymaliśmy zdumiewającą odpowiedź ( a raczej bełkot ), iż widzenie

ze skazanym jest niemożliwe z uwagi na cyt.:

„konieczność zapewnienia osadzonemu bezpieczeństwa

osobistego (czynniki o których nie mogę informować)

oraz względy resocjalizacyjne mające na celu kształtowanie

wśród osób pozbawionych wolności postaw prospołecznych umożliwiających właściwe funkcjonowanie

w społeczeństwie po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności.”

 

Oficer Prasowy kpt. mgr Norbert Gaweł

 

 

 

Według informacji od żony od kilku dni p. Łukasz Bieda nie skontaktował się z nią telefonicznie, a robił to regularnie – dwa razy w tygodniu !

 

Obawiając się o życie i zdrowie p. Łukasza Biedy wystąpiliśmy do gen. Jacka Włodarskiego – Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z wnioskiem o jak najszybsze podjęcie działań, tym bardziej, iż na terenie Rzeszowa obowiązują zapisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a nie sobiepaństwo lokalnych watażków i prawo silniejszego.

images-zk rzeszow-235x133

 Zakład Karny w Rzeszowie

Maciej Lisowski

Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

 

List do Dyrektora Zakładu Karnego w Rzeszowie

 

Sz. P. gen. Jacek Włodarski

Dyrektor Generalny Służby Więziennej

 

Proszę o pilne wyjaśnienie okoliczności izolowania p. Łukasza Bieda s. Jana w Zakładzie Karnym w Rzeszowie.

Do Fundacji zgłosił się adwokat Anna Sadowska, pełnomocnik p. Łukasza Bieda, która stwierdziła, iż według relacji jej klienta, oraz jego rodziny p. Łukasz Bieda jest regularnie bity, szykanowany, zastraszany i poniżany przez strażników i tzw. wychowawców zatrudnionych w ZK Rzeszów.

Powodem ostatniego pobicia był fakt otrzymania korespondencji przez p. Łukasza Biedę od Adwokat, oraz – niezależnie od tego – od Fundacji LEX NOSTRA.

W dniu 28.06.2012 r. dziennikarz Fundacji LEX NOSTRA, realizujący materiały także na zlecenie Telewizji Polskiej, wystąpił o zgodę na przeprowadzenie wywiadu z p. Łukaszem Bieda na terenie ZK Rzeszów.

W dniu 3.07.2012 r. otrzymaliśmy odmowę widzenia z p. Łukaszem Bieda, której uzasadnienie może obrazić inteligencję średnio rozwiniętego szympansa. Tylko osoba znacznie zdegenerowana mentalnie mogłaby być w stanie napisać, iż osobisty kontakt ze skazanym jest niemożliwy z uwagi na cyt.: „konieczność zapewnienia osadzonemu bezpieczeństwa osobistego (czynniki o których nie mogę informować) oraz względy resocjalizacyjne mające na celu kształtowanie wśród osób pozbawionych wolności postaw prospołecznych umożliwiających właściwe funkcjonowanie w społeczeństwie po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności.”
    
Jednocześnie zostaliśmy poinformowani, iż cyt.: „Mając świadomość znaczenia roli mediów we współczesnym świecie informuję, że jesteśmy gotowi do udzielenia wszelkich informacji dotyczących szeroko rozumianego procesu resocjalizacji w szczególności realizowanych  w jednostce programów psychokorekcyjnych, organizowanych zajęć kulturalno  – oświatowych i sportowych oraz innych metod i środków oddziaływań penitencjarnych.”

Jak powyższy bełkot ma się do faktu, iż p. Łukasz Bieda nie jest groźnym przestępcą i został skazany za występki ?

Ten, oraz inne zgłoszone do Fundacji przypadki „dziwnych wydarzeń na terenie ZK Rzeszów” nasuwają uzasadnione przepuszczenia, iż na terenie ZK Rzeszów grasuje, niczym na dawnych kresach Rzeczypospolitej, bezkarna banda sadystów i zwyrodnialców.

Przypomnę tylko przypadek b. Dyrektora Zakładów Azotowych w Puławach, p. Jerzego Szczepanowskiego, który będąc osadzony – jako tymczasowo aresztowany – w ZK Rzeszów, „podczas wychodzenia na spacer potknął się i doznał poważnego rozbicia głowy wraz z wstrząśnięciem mózgu”.
    
Z uwagi na powyższe, jako przedstawiciel organizacji społecznej, w imieniu społeczeństwa domagam się:

1. Natychmiastowego przeniesienia p. Łukasza Bieda s. Jana do innej jednostki penitencjarnej, gdzie będzie miał zapewnione bezpieczeństwo osobiste, oraz nie będzie szykanowany. Podkreślam, iż p. Łukasz Bieda informował wielokrotnie, że nie zamierza popełnić samobójstwa.

2. Natychmiastowego wszczęcia postepowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom i pracownikom ZK w Rzeszowie.

3. Natychmiastowego zawieszenia w obowiązkach – do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego – Dyrekcji ZK w Rzeszowie.

4. Poinformowania społeczeństwa, poprzez zamieszczenie na stronie internetowej SW, ustaleń dokonanych podczas postępowania dyscyplinarnego.

Z uwagi na interes społeczny niniejsze wystąpienie przesyła do wiadomości opinii publicznej, a także do p. Ministra Sprawiedliwości, organów Administracji Państwowej  i Parlamentarzystów.

Do czasu zapoznania się z treścią odpowiedzi na niniejsze pismo, wstrzymujemy informowanie o brutalnym traktowaniu osadzonych w podległej Panu jednostce współpracujące z nami organizacje pozarządowe z Europy i Ameryki Północnej, a także właściwe organy Unii Europejskiej, Rady Europy i Posłów do Europarlamentu.

 

Maciej Lisowski

Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

 

W załączeniu:

Odpowiedź Zakładu Karnego Rzeszów

 

 

 

Poleć ten tekst:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someonePrint this page
Maciej Lisowski

Autor: 

Twórca i dyrektor Fundacji LEX NOSTRA. Dziennikarz, publicysta, przedsiębiorca i społecznik.
Strona internetowa: MaciejLisowski.pl

    Więcej o autorze:
  • googleplus
  • twitter
Kategorie: Interwencje