Tajemnicze zaginięcie Mykhailo Chornyi

Fundacja Lex Nostra otrzymała zgłoszenie o tajemniczym zaginięciu 9 maja 2019 roku 25- letniego Mykhailo Chornyi, pochodzącego z województwa lwowskiego. Przez ponad 2 lata przed zaginięciem pracował sezonowo w Polsce. Zazwyczaj była to praca w szklarniach wraz ze znajomymi: Olegiem i jego żoną Valentyną, najczęściej w miejscowości Zakroczym.

W kwietniu br. wrócił do domu na Ukrainie. Poinformował rodzinę, że do pracy w szklarni nie wróci, narzekając na upały oraz małe zarobki. Chciał znaleźć pracę na budowie, aby mieć wyższą stawkę godzinową i pracować na otwartej przestrzeni. Pierwszym marzeniem był samochód. Oprócz własnych wydatków, Mykhailo stale wspierał finansowo swoją siostrę mieszkającą na Ukrainie z dwójką małych dzieci, przebywającą na urlopie macierzyńskim.

Będąc uczciwym wobec poprzedniego pracodawcy, Mykhailo poinformował go, że wraca do Polski, ale z uwagi na fakt iż znalazł nową pracę na budowie, nie będzie już mógł pracować w szklarniach. W odpowiedzi, pracodawca zawiadomił 25-latka, że w związku ze zmianą miejsca pracy złoży do Urzędu Pracy oświadczenie na mocy którego wystawione uprzednio oświadczenie o wykonywaniu pracy tymczasowej zostanie unieważnione.

Jednakże Mykhailo postanowił zaryzykować. 9 maja br. przybył do Polski do nowego, znalezionego przez pośrednika pracodawcy. Pośrednik zostawił Mykhailo wraz z dwoma innymi pracownikami z Ukrainy w Tarczynie, a stamtąd nowy pracodawca przetransportował ich na własną posesję do Piotrkowic, w gminie Żabia Wola w województwie mazowieckim. Na miejscu okazało się, że nic nie wygląda tak jak powinno. Nowym domem miała być stara, położona pośrodku lasu nieruchomość, znajdująca się w promieniu kilku kilometrów od najbliższego sklepu oraz innych domostw.

Mykhailo doszedł do wniosku, że nie chce mieszkać i pracować w takich warunkach i postanowił wyjechać z Piotkowic. Nie znając dokładnego adresu miejsca, w którym obecnie się znajduje, zrobił zdjęcia znaków drogowych. Postanowił wysłać je do Valentyny, żony Olega, z którym wcześniej pracował w szklarniach, jednakże omyłkowo zdjęcia zostały wysłane do szwagra (który również ma na imię Oleg). Napisał wiadomość o treści: „Oleg, sprawdź w internecie. Proszę, zabierzcie mnie [stąd]…” Szwagier pokazał SMS swojej żonie, siostrze Mykhailo, która od razu interweniując próbowała nawiązać kontakt telefoniczny z bratem.

Mykhailo zrozumiał wtedy, że popełnił przy wysyłaniu SMS błąd i starał się uspokoić siostrę. Aby się nie denerwowała, powiedział jej że jest w miejscu docelowym i jutro idzie do pracy. Równocześnie jednak wysyłał SMS-y do swego kolegi Olega z Zakroczymia. Z ich treści wynika, że Mykhailo był mocno rozczarowany miejscem, do którego trafił i nie wie, co ma dalej robić. Wieczorem cały czas kontaktował się telefonicznie z rodziną.

Mykhailo nie kładł się tego wieczoru spać. W pokoju przebywał z dwoma mężczyznami, z którymi miał razem mieszkać i pracować. Z zeznań współlokatorów wynika, że na coś czekał.

Między godziną 20:00 a 21:00 rozbrzmiał telefon Mykhailego. Zaginiony poinformował wówczas współlokatorów, że nie będzie z nimi razem pracował, wziął torby i wyszedł w kierunku sąsiadującej z domem drogi. Było już ciemno. Zaniepokojeni nieobecnością Mykhailo mężczyźni wyszli z pokoju. Przejeżdżający wówczas samochód oświetlił im przystanek- był pusty. Współlokatorzy doszli do wniosku, że Mykhailo wyjechał.

Od tamtej pory nikt Mykhailo nie widział, a jego telefon jest poza zasięgiem. Jego matka Mariia Chorna zgłosiła zaginięcie syna 13 maja 2019 roku na Ukrainie. Ponadto w dniu 20 maja przyjechała do Polski i zgłosiła zaginięcie syna w Komendzie Rejonowej Policji w Warszawie. Siostra rodzona Mykhailo oraz jego dziewczyna Mariana Hrodzevych wielokrotnie zwracały się do policji ukraińskiej. Przekazywały m.in. informacje otrzymane ze stron Facebooka gdzie zostało zamieszczone wiele ogłoszeń o zaginięciu Mykhailo.

Od czasu zgłoszenia podjęto wiele czynności poszukiwawczych, jednakże żaden trop nie naprowadził do odnalezienia zaginionego. Sprawę obecnie prowadzi Komenda Rejonowa Policji w Grodzisku Mazowieckim oraz Narodowa Policja Ukrainy.

Jeśli posiadacie państwo jakiekolwiek informacje o Zaginionym, prosimy o kontakt z naszą Fundacją lub bezpośrednio z KRP w Grodzisku Mazowieckim. Poniżej nasze dane kontaktowe:

Fundacja Lex Nostra

Sienna 45 lok. 5 00-121 Warszawa

Tel.: (22) 412 70 01/ (22) 412 70 02

E-mail: fundacja@lexnostra.pl

Leave a Comment

Your email address will not be published.