Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
Cyberbezpieczeństwo
AKCEPTUJĘ

ZIMOWY SMUTEK jako DEPRESJA SEZONOWA

ZIMOWY SMUTEK jako DEPRESJA SEZONOWA

W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie.

Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Vivian Green

Co roku coraz więcej osób cierpi na depresję. Zatem tak wiele ludzi zetknęło się lub zetknie z osobą, u której występuje depresja, w rodzinie, w pracy, czy w kręgu przyjaciół! W czasie jesiennym, kiedy dzień staje się krótszy, nie otrzymujemy wystarczającej ilości światła słonecznego. A jak wiadomo, światło odgrywa ważną rolę w regulacji naszego nastroju. Niektórzy odczuwają, że mniej rzeczy sprawia im radość, spada energia, stają się zniechęceni, senni, wrażliwi, zmęczeni. Kiedy na ulicach robi się chłodno, pada deszcz lub śnieg, większość z nas ogarnia zimowy, sezonowy smutek. Po południu chmury ciągną resztki jasnych promieni z nieba i już po noworocznych świętach, mamy znaczny niedobór tego światła, a co za tym idzie, odczuwamy nagromadzenie złego nastroju i smutku. Nie chce nam się wstawać z łóżka ani iść do pracy, kiedy na zewnątrz jest jeszcze ciemno.

Aby zrozumieć czy masz zimową depresję ważne jest aby znać jej objawy.

Przede wszystkim objawy wyrażają się znacznym i trwałym obniżeniem nastroju.

Najczęstszymi charakterystycznymi objawami zimowej depresji są:

  • uczucie smutku, czasami połączone z płaczem, poczucie beznadziejności, uczucie pustki, osamotnienia;
  • nadmierna senność lub pogarszanie się jakości snu, trudności z porannym wstawaniem;
  • nagły niepokój, lęk, większa wrażliwość;
  • uczucie przewlekłego przemęczenia;
  • utrata energii, obniżona aktywność, brak motywacji i inicjatywy do pracy i w ogóle do jakiegokolwiek działania;
  • nadmierna drażliwość, ospałość;
  • stronienie od społeczeństwa;
  • zwiększony apetyt, masz większą ochotę na słodycze i produkty węglowodanowe;

Taka depresja zazwyczaj całkowicie ustępuje w miesiącach wiosennych, kiedy zwiększa się ilość światła słonecznego. Ale my możemy przyspieszyć poprawę nastroju, jeśli użyjemy niektórych sprawdzonych sposobów.

Przy pierwszych oznakach sezonowej depresji trzeba zwiększyć ilość światła naturalnego poprzez uzupełnianie jego braków światłem ze specjalnych lamp, które dają bardzo silne białe światło o pełnym spektrum. Terapia specjalnymi lampami to fototerapia. Polega ona na powtarzalnej ekspozycji na światło o określonym natężeniu. Można pójść na specjalne seanse lub kupić sobie specjalną lampę i doświetlać się w domu. Można również skorzystać z kwarcówki lub wybrać się do solarium. Jeśli na ulicy świeci słońce lepiej jest zaplanować godzinny spacer, pieszo lub rowerem, co pomoże utrzymać aktywność organizmu. W domu czy biurze nie zasłaniaj okien roletami ani zasłonami i przesuń biurko blisko okna. Oprócz tego można zastosować techniki terapeutyczne razem z psychoterapią.

Tym sposobem można otrzymać wiele światła, energii i dobrego nastroju.

mgr Antonina Chernets’ka

Psycholog/Psychoterapeuta