Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
Cyberbezpieczeństwo
AKCEPTUJĘ

Jak się pozbyć ciągłego niepokoju i lęku?

Jak się pozbyć ciągłego niepokoju i lęku?

„Kiedy się niepokoisz cienie stają się większe”

WILLIAM J. KNAUS

Niestety, w dzisiejszych czasach większość ludzi odczuwa ciągły niepokój i stres. Często obserwujemy u siebie pogarszający się stan emocjonalny oraz fizyczny, przejawiające się m. in.: wewnętrznym niepokojem, złym snem, porannym osłabieniem, strachem, kołataniem serca, dreszczami wewnętrznymi, niedoborem tlenu, ciężkością w klatce piersiowej, uczuciem suchości w jamie ustnej, poceniem, nudnościami, częstymi bólami głowy, migreną, skurczami lub ciągłym napięciem mięśni, dziwnymi bólami brzucha i żołądka, zespółem jelita drażliwego, ciągłym zmęczeniem, zawrotami głowy, paniką. Takie zmęczenie może z jednej strony powodować silną chęć ruchu, a z drugiej niemożność wstania z łóżka. Będąc przez długi czas w tym stanie bardzo trudno jest postępować według dobrych rad innych osób, którzy zachęcają nas do wzięcia się w garść. W takich chwilach całym swoim ciałem oraz umysłem odczuwamy potencjalne zagrożenie, martwimy się, że w najbliższej przyszłości spotka nas jakieś niebezpieczeństwo. Niepokojące myśli stają się obsesyjne, pozbawiają nas zdolności racjonalnego myślenia, konfrontacji, negatywnie wpływają na jakość naszej pracy i naszą pamięć, wywołują ostre napady niecierpliwości czy irytacji w związku. 

W naszych głowach pojawiają się  wtedy różne przerażające myśli, takie jak „co jeśli?”. Co stanie się z biznesem, z pracą, z moją rodziną, ze zdrowiem, co się stanie, jeśli pozostanę sam – i tak w kółko). Człowiek spięty wewnętrznie  nie potrafi się skupić i myśleć racjonalnie o czymś innym niż o swoich obawach, o tym, że nie poradzi sobie ze stresem i stanie się coś złego z nim lub jego rodziną. Nasz lęk przejmuje nad nami władzę, staje się głównym źródłem naszego dyskomfortu, pasożytuje na naszym umyśle do tego stopnia, że zaczynają zagrażać nam poważne zaburzenia zdrowia psychicznego i fizycznego, a także aspołeczność i lęk przed towarzystwem innych ludzi. 

Jak radzić sobie z lękiem? 

Określ, o co się martwisz

Zadaj sobie pytanie, jaki dokładnie masz problem, spróbuj ocenić jego skalę i swoje szanse na poradzenie sobie w jego sytuacji. Następnie zadaj sobie kolejne pytania: jakie są dowody na to, że tak jest? Co będzie najgorsze, jeśli okaże się to prawdą? Jak duży jest ten problem w stosunku do pozostałych spraw w moim życiu? Co mogę zrobić, aby rozwiązać problem? 

Zrób sobie przerwę

Jeśli odczuwasz narastający niepokój, spróbuj zatrzymać to, co go powoduje. Na przykład, jeśli w rozmowie z kimś czujesz, że zaczynasz odczuwać strach, pojawiają się zawroty głowy i nudności, poproś o przeniesienie rozmowy. 

Chroń się przed bodźcami stresowymi 

Dowiedz się, co cię niepokoi i unikaj tego. Na przykład, jeśli oglądanie wiadomości telewizyjnych powoduje przyspieszone bicie serca lub bezsenność – zrezygnuj oglądania, przynajmniej na jakiś czas. 

Spotkanie z rzeczywistością 

Prowadzenie dziennika obserwacji swoich emocji pozwoli zobaczyć prawdziwy obraz tego, co naprawdę cię niepokoi. Kiedy zapiszesz wydarzenie na papierze, później będziesz mógł na nie spojrzeć inaczej, nie będzie ono zniekształcone przez wyobraźnię i negatywne emocje. Narysuj tabelę. Codziennie, w jednej kolumnie zaznaczaj swoje emocje, to czy jesteś przerażony lub przestraszony. W drugiej, jakie są objawy i dowody na to, że tak jest. W trzeciej, co ci pomogło w poradzeniu sobie i rozwiązaniu problemu. 

Druga strona księżyca

Kiedy jesteśmy zestresowani widzimy tylko jedną stronę księżyca, tak jakby światło słońca oświetlało tylko ją, a przecież każda sytuacja ma dwie strony. 

Zapytaj siebie o to, jaki jest inny sposób spojrzenia na daną sytuację? Jak poradziłby sobie w tej sytuacji ktoś z moich bliskich? Zapisz wszystkie warianty i spróbuj wykorzystać te,  które do ciebie pasują.  

Zwyczajny rytm życia 

Zastanów się, czy poczułbyś się lepiej gdybyś robił to, co naprawdę chciałbyś robić, co przynosiłoby ci radość. Trzymaj się swojego zwykłego rytmu życia. Na przykład, jeśli lubisz sprzątać, uczyć się języka, spotykać z przyjaciółmi – nie rezygnuj z tego.

Oczywiście nie należy zapominać o metodach, które pomagają nam się rozluźnić, takich jak ćwiczenia oddechowe, stabilizacja oddechu, medytacja, ćwiczenia fizyczne, wizualizacja szczęśliwych chwil, spacery na świeżym powietrzu.

mgr Antonina Chernets’ka

Psycholog/Psychoterapeuta