Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
Cyberbezpieczeństwo
AKCEPTUJĘ

DEMONY Z PRZESZŁOŚCI – interwencja Fundacji LEX NOSTRA

DEMONY Z PRZESZŁOŚCI

Do naszej fundacji bardzo często zgłaszają się kobiety będące ofiarami swych partnerów. Tak było również w tym przypadku. O interwencję poprosiła nas Pani Bożena, która pomimo braku uzależnienia ekonomicznego od swojego byłego już męża, nie potrafi się od niego uwolnić do dnia dzisiejszego.

Pani Bożena zgłaszając się do nas nie wymieniła żadnej zalety wynikającej z jej związku małżeńskiego z Bogdanem G. Skupiła się jedynie na faktach. A fakty były takie, że to ona w celu utrzymania rodziny i spłaty zaległych długów wyjechała do pracy za granicę. Bogdan G. w czasie, gdy ona ciężko pracowała, wydawał pieniądze oraz znęcał się nad nią psychicznie.

Nie wiadomo czy małżeństwo państwa G. trwałoby nadal, gdyby nie pewien incydent z 2015 roku. Pewnego dnia z Polski do pani Bożeny zadzwoniła jej siostra z informacją, że pali się dom, który należy do pokrzywdzonej. Kilka lat wcześniej pani Bożena dostała go bowiem od swoich rodziców w darowiźnie i była jego jedynym właścicielem. Pokrzywdzona będąc pod wpływem  strachu przed Bogdanem G. postanowiła nie wracać do Polski, a sytuacją formalną spalonego domu zająć się później.

Jak się jednak okazało, w trakcie jej nieobecności Bogdan G. zwrócił się do ubezpieczyciela, u którego Pani Bożena ubezpieczyła dom, o wypłatę odszkodowania. W treści pisma Bogdan G. wskazał swój numer rachunku bankowego. Ubezpieczyciel początkowo wypłacił zaniżone odszkodowanie, ale Bogdan G. postanowił skorzystać z pomocy radcy prawnego. By to zrobić podrobił podpis na pełnomocnictwie, w którym to Pani Bożena miała upoważnić radcę prawnego do działania w sprawie z ubezpieczycielem. W wyniku interwencji radcy prawnego ubezpieczyciel wypłacił kolejną kwotę pieniędzy na rachunek bankowy byłego męża pani Bożeny.

Pokrzywdzona o działaniach Bogdana G. dowiedziała się dopiero po powrocie do Polski, kiedy to postanowiła zająć się sprawą spalonego domu. Ubezpieczyciel przesłał na jej wniosek całą dokumentację związaną ze sprawą. Wobec powzięcia informacji o bezprawnym działaniu Bogdana G., Pani Bożena zgłosiła sprawę do prokuratury z wnioskiem o wszczęcie postępowania z uwagi na popełnienie przez Bogdana G. przestępstwa polegającego na podrobieniu jej podpisu oraz wprowadzenie w błąd ubezpieczyciela poprzez przedstawienie podrobionego dokumentu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Kolejnym krokiem Pani Bożeny było wniesienie sprawy o rozwód. Chciała ona szybkiego zakończenia sprawy, wobec czego Sąd Okręgowy orzekł o ich rozwodzie bez orzekania o winie. Do dnia dzisiejszego jednak małżeństwo nie dokonało podziału majątku. Pani Bożena próbowała kilkukrotnie odzyskać z ich wspólnego mieszkania swoje prywatne rzeczy. Zamontowała nawet zamki w drzwiach w pokoju, w którym je przechowywała.  

Podczas jednej z prób odzyskania przedmiotów zastała byłego męża w mieszkaniu. Był pijany i agresywny. Próbował wymusić na niej podział majątku. Podczas gdy Pani Bożena zaczęła kompletować należące do niej rzeczy, Bogdan G. dokonał uszkodzenia jej samochodu stojącego na parkingu pod blokiem. Pani Bożena zgłosiła wtedy do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie uszkodzenia drzwi pojazdu, jednak prokurator umorzył dochodzenie wskazując, że do uszkodzenia mogło dojść bez winy podejrzanego, tzn. nie wykluczył on, że były mąż Pani Bożeny mógł pod wpływem alkoholu zatoczyć się na samochód i w ten sposób go uszkodzić.

Mimo zamontowania przez Panią Bożenę zabezpieczeń w drzwiach pokoju, nie udało się jej również uchronić przed kradzieżą pieniędzy. Podczas jej nieobecności z pokoju, w którym przechowywała przedmioty zniknęły wszystkie pieniądze, w tym euro, które zarobiła podczas pobytu we Francji. Zgłosiła tą sprawę na policję, jednak policja umorzyła dochodzenie z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie czynu.

Podczas kolejnej próby zabrania rzeczy, Bogdan G. uderzył Panią Bożenę, w wyniku czego zgłosiła się ona do oddziału ratunkowego z uszkodzeniem głowy. Również i w tym przypadku postanowiła zgłosić napaść na policję. 

Pani Bożena po powrocie z Francji stara się naprawić sytuacje z przeszłości. Postępowanie w sprawie podrobienia podpisu przez Bogdana G. oraz przedstawienie przez niego podrobionego dokumentu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej nadal trwa. Nie wyjaśniła się również jeszcze sprawa dotycząca jej pobicia przez Bogdana G. Pani Bożena straciła większość pieniędzy, na które ciężko pracowała za granicą. Próbuje po rozwodzie ułożyć swoje życie na nowo.

*Imiona, daty i miejsca są przypadkowe – zostały zmienione na prośbę bohaterki artykułu.

Pomóż nam pomagać osobom pokrzywdzonym przestępstwem!

Fundacja LEX NOSTRA już od 10 lat aktywnie pomaga osobom pokrzywdzonym przestępstwem. Pomóż nam pomagać!

1% Twojego podatku to 100% pomocy osobom poszkodowanym przestępstwem.

Podaruj 1% podatku Fundacji Lex Nostra wpisując w swojej deklaracji nr KRS Fundacji: 0000365293

lub

Pobierz i uruchom darmowy program do rozliczenia PIT

Bezpłatny program do rozliczania PIT