Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
Cyberbezpieczeństwo
AKCEPTUJĘ

Niezrozumiałe praktyki polskich urzędników

Nasza Fundacja podejmowała już interwencje w wielu bulwersujących sprawach, dotyczących polskich urzędników, którzy swoją niekompetencją, a bardzo często złą wolą, niszczyli świetnie zapowiadające się inicjatywy w naszym kraju. Jednak sytuacja jaka spotkała bohaterów niniejszego artykułu przekracza skalą represji i nadużyć wszelkie dotychczasowo opisane sytuacje.

Bohaterowie naszego artykułu są małżeństwem wykazującym się wielkim zapałem do pracy oraz wysokim poziomem wykształcenia. Są autorami wielu prac naukowych dotyczących edukacji domowej. To oni jako pierwsi na początku XXI wieku wprowadzili do Polski innowacyjny system edukacji spersonalizowanej z elementami nauczania zdalnego. Wszelkie działania zaczynali od małych kroków. Na początku zakładali pierwsze zrzeszenia rodziców, również poza granicami kraju. Następnie, wraz z rozwojem idei a przede wszystkim pozytywnym odbiorem społeczeństwa, Paweł i Marzena Zakrzewscy otwierali pierwsze małe lokalne szkoły. Ich metody nauczania były innowacyjną rewolucją w polskiej edukacji i wydatnie przyczyniły się w 2009 roku do zmiany ustawy o systemie oświaty w obszarze edukacji pozaszkolnej.

Wobec wielkiego zainteresowania systemem nauczania skonstruowanego przez małżeństwo państwa Zakrzewskich zdecydowali się oni otworzyć w pełni innowacyjną szkołę, w której wdrożyli wszystkie dotychczasowe metody nauczania. Szkołę tę wyróżniało nowoczesne holistyczne podejście do nauczania, w którym to cała rodzina stawała się centrum oddziaływań pedagogicznych. Na innowacyjność składała się m. in. platforma e-learningowa, e-tornister, specjalne stypendia dla uczniów oraz spersonalizowane zajęcia w klubach edukacji demokratycznej. Państwo Zakrzewscy wydali również własną serię podręczników oraz poradników przedmiotowych. Tak szerokie spektrum działań znalazło wsparcie w darowiźnie o wartości kilku milionów złotych, którą Pawłowi i Marzenie przekazała babcia. Darowizny te jednak przyczyniła się również do późniejszej represji w obszarze fiskalnym.

Małżeństwo chcąc działać zgodnie z przepisami zgłosiło do urzędu skarbowego fakt otrzymania darowizn od członka rodziny. Po otwarciu ich innowacyjnej sieci szkół oraz zgłoszeniu owych darowizn, urzędnicy skarbowi zaczęli masowo dokonywać kontroli wszystkich należących do małżeństwa placówek. Zdaniem urzędników w działalności szkół państwa Zakrzewskich istniało wiele nieprawidłowości, o których to poinformowano wszystkie niemalże organy zajmujące się kontrolą. Na podstawie powyższych zgłoszeń jeden z organów postanowił stworzyć projekt zmian ustawy o systemie oświaty, który uniemożliwiałyby państwu Zakrzewskim prowadzenie sieci szkół. Projekt został przyjęty. Doszło do ponownej zmiany przepisów dotyczących edukacji, a w konsekwencji do zamknięcia innowacyjnych szkół Pawła i Marzeny Zakrzewskich.

Zmiana ustawy oraz likwidacja szkół, na które małżeństwo pracowało latami była jedynie początkiem ich problemów. Na podstawie zgłoszeń urzędników, którzy dokonywali wcześniej licznych opresyjnych kontroli, rozpoczęły się postępowania sądowo – administracyjne, m. in. wszczęte przez urzędy kontroli skarbowej. Państwo Zakrzewscy zostali z dnia na dzień bez środków do życia i musieli zacząć mierzyć się z wystosowaną wobec nich dyskryminacyjną i represyjną batalią.

Postępowania były wytaczane wielokierunkowo. Funkcjonariusze odebrali małżeństwu nie tylko placówki oświatowe, ale również zakładane przez nich stowarzyszenia i fundacje. To jednak było dla nich za mało. Urzędnicy obrali sobie za cel doprowadzenie rodziny Zakrzewskich do bankructwa. Małżeństwo zostało w pewnym momencie zmuszone do wyjazdu z kraju. Urzędnicy jednak w dalszym ciągu dokonywali wielotorowych działań. Swoimi decyzjami próbowali wytworzyć sytuacje, które potwierdzały by nieistniejący faktycznie stan prawny m. in. wskazując, że państwo Zakrzewscy zalegają z podatkami . Podczas prowadzonych postępowań uniemożliwiały małżeństwu przedstawianie dowodów oraz dokonywały doręczeń na nieprawidłowe adresy, przez co państwo Zakrzewscy nie mogli brać czynnie udziału w postępowaniach, a wszelkie decyzje były podejmowane bez badania stanu faktycznego. Z decyzjami urzędników nie zgadzają się jednak powszechne sądy, które wciąż wydają wyroki i postanowienia na korzyść państwa Zakrzewskich. Pomimo sądowych rozstrzygnięć, urzędy kontroli nadal wykonują wydawane przez siebie bezprawne decyzje, dążąc do całkowitego ekonomicznego zniszczenia rodziny.

Interwencję w sprawie państwa Zakrzewskich dokonało wielu parlamentarzystów z różnych obozów politycznych. Stosują Oni liczne interpelacje, zapytania i oświadczenia do instytucji państwowych. W sprawę Pawła i Marzeny Zakrzewskich jest również zaangażowanych wielu prawników, którzy jak wskazują – im więcej podejmują działań, tym bardziej urzędy państwowe atakują państwa Zakrzewskich.

Ostatnio urząd kontroli wystąpił do prokuratury z wnioskiem o aresztowanie małżeństwa Zakrzewskich, który to wniosek okazał się być niepełny i pozbawiony niewygodnych dla urzędu dowodów oraz oparty na decyzjach wcześniej uchylonych przez sądy powszechne i administracyjne. Urzędnicy pominęli zapadłe w sprawach wyroki sądowe i jakby nigdy nic kontynuują swoje działania.

Państwo Zakrzewscy wciąż zmagają się z działaniami polskich urzędników. Jest to dla nich o tyle trudne, że są rodzicami jedenaściorga dzieci. Są to osoby prospołeczne, które swoim innowacyjnym pomysłem nauki chcieli zrobili wiele dobrego dla społeczeństwa, kładąc nacisk na indywidualne metody nauczania. Zainwestowali w swoją działalność wszystkie posiadane środki. Na jej rozwinięcie nie otrzymali od Skarbu Państwa dofinansowania. Przeciwnie – to od Pawła i Marzeny Zakrzewskich obecnie żąda się pieniędzy, na podstawie uchylonych przez sądy decyzji stosując przy tym metody nie mogące mieć miejsca w demokratycznym państwie prawa.

W momencie założenia przez państwa Pawła i Marzeny Zakrzewskich sieci szkół propagujących nauczanie zdalne, tego typu nauka była całkowitą nowością, wykraczającą poza utarte w Polsce schematy nauczania. Dzisiaj w dobie sytuacji na całym świecie spowodowanej przez wirus Covid-19 zdalne nauczanie stało się koniecznością. Liczni specjaliści w dziedzinie edukacji wypowiadają się do dnia dzisiejszego z wyrazami uznania o dokonaniu tak dużego wkładu w polską oświatę przez małżeństwo Zakrzewskich. To co zostało zlikwidowane kilka lat temu przez działania urzędników, dzisiaj na nowo jest wprowadzane.

prof. Maciej Lisowski

Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA

Linki: