Ta strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności RODO
Polityka Prywatności
Regulamin Strony
AKCEPTUJĘ

Schizofrenia sędziów, czyli niszczenia Fundacji LEX NOSTRA ciąg dalszy?

obrazek_wyróżniający_lex_nostra

Szanowni Państwo,

w dniu 1 stycznia 2015 roku opublikowałem artykuł pt.: „Bubel w układzie”:

Bubel w układzie

W dniu 23 maja 2019 r. Sędzia Sądu Rejonowego w Pruszkowskie delegowany do Sądu Okręgowego w Warszawie I Wydziału Cywilnego Tadeusz Bulanda wydał wyrok, na mocy którego m.in. Fundacja LEX NOSTRA ma zapłacić na rzecz Leszka Bubla zapłacić 15.000,00 (piętnaście tysięcy) zł. z tytułu naruszenia dóbr osobistych Leszka Bubla, oraz opublikować oświadczenie następującej treści:

„Fundacja Lex Nostra wraz z Maciejem Lisowskim przepraszają Pana Leszka Bubla za opublikowanie w styczniu 2015 r. na stronie internetowej https://fundacia.lexnostra.pl artykułu pod tytułem „Bubel w układzie”, który dodatkowo został opublikowany w „Dzienniku Trybuna” z dnia 2-4 stycznia 2015 r., nr 1 (412), zawierającego informacje zniesławiające oraz nieprawdziwe i naruszające Jego dobra osobiste.

Fundacja Lex Nostra wraz z Maciejem Lisowskim wyrażają ubolewanie z tego powodu, że ww. artykuł naruszył godność, cześć, wiarygodność i dobre imię Pana Leszka Bubla.”

W jaki sposób rzekomo naruszyłem godność, cześć, wiarygodność i dobre imię Leszka Bubla? Otóż według uzasadnienia wyroku sędziego Bulanda: „Pozwani (czyli Fundacja i ja) nie wykazali by prawdziwe były tezy wygłoszone w kwestionowanym artykule, sugerujące, iż Leszek Bubel był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Twierdzenie o nawiązaniu współpracy z SB, nie znajduje potwierdzenia w jakimkolwiek obiektywnym materiale dowodowym, lecz stanowi przejaw konfabulacji opartej na określonych faktach z życia powoda, w tym zwolnieniu powoda po 8 dniach internowania czy odbywaniu przez niego licznych podróży zagranicznych przed jak i po internowaniu, które nie pozwalają, w świetle zasad logiki i rozsądnego rozumowania, na wyciągnięcie jedynie wniosków przedstawionych w przedmiotowym artykule.”

Czyli zdaniem SSR Tadeusza Bulanda „tezy sugerujące” są równoznaczne z „wyciągniętymi wnioskami”…

Sędzia Sądu Rejonowego del. do S.O. Tadeusz Bulanda całkowicie zignorował dowód z dokumentu, który nie tylko sugeruje, ale wręcz potwierdza współpracę Leszka Bubla ps. „Jodła” ze Służbą Bezpieczeństwa PRL!

Do pobrania ze strony: http://www.leszekbubel.pl/

Sędzia Sądu Rejonowego del. do S.O. Tadeusz Bulanda zauważył natomiast w uzasadnieniu swojego wyroku: „Leszek Bubel z wykształcenia jest złotnikiem; naukę zawodu pobierał w latach I 973- 1980, kiedy to uzyskał tytuł mistrzowski. W latach 90. XX w. Leszek Bubel prowadził działalność polityczną, będąc członkiem Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. W latach 1995 i 2005 Leszek Bubel kandydował w wyborach na Prezydenta RP.

Leszek Bubel jest prezesem zarządu „Fundacji Paragraf”, która prowadzi stronę internetową pod adresem http://fundacjaparagraf.com.pl/. Wg stanu na 21 sierpnia 2017 r. na stronie internetowej Fundacji Paragraf znajdował się tekst: ,,Miejsce dla zawodowego kryminalisty, oczusta (pisownia oryginalna) i złodzieja Macieja Lisowskiego, dyrektora fundacji Lex Nostra, oraz jego współpracowników którzy świadomie wspierali lub wspierają jego przestępczą działalność, która trwa bo na chama pcha się do mediów i Sejmu tworząc kretynów i jemu podobnych oszustów parasol ochronny dla swojej przestępczej działalności” (wydruk ze strony internetowej -k. 303-313).”

Dla jasności sytuacji przedstawiam moje zaświadczenie o niekaralności (.pdf):

Maciej Lisowski zaświadczenie o niekaralności

 

Powyższe wskazuje, że wielokrotne publiczne opluwanie na stronie fundacji Leszka Bubla, używając najgorszych inwektyw: nie tylko mnie, ale też innych sędziów, prokuratorów, Prezydenta RP, Premiera RP, Parlamentarzystów, Mecenasów, dziennikarzy, w żaden sposób nie wpływa na postrzeganie przez Sędziego Tadeusza Bulanda, zachowania Leszka Bubla i jego plugawej działalności.

Sędzia Tadeusz Bulanda jest też ślepy na opinię, którą wydali biegli sądowi powołani w jednym wielu postępowań karnych przeciwko Leszkowi Bublowi, a które są systematycznie umarzane z powodu stanu psychiatrycznego Leszka B., gdzie jest on opisany jako m.in.: „całkowicie i nieodwracalnie niepoczytalny na poziomie układu nerwowego, uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy, zdolność do urojeń i tworzenia nieprawdziwych rzeczy, zachowań agresywnych, chory na schizofrenię paranoidalną”.

Na tej podstawie od lat Leszek B. unika odpowiedzialności za niszczenie dla pieniędzy ludzi, co ujawniła m.in. w 2016 r. Elżbieta Jaworowicz w „Sprawie dla Reportera” (nota bene też skazana w procesie cywilnym na zapłatę zadośćuczynienia Leszkowi Bublowi, za „kopnięcie go w kostkę na korytarzu sadowym”):

https://vod.tvp.pl/video/sprawa-dla-reportera,22092016,26783051

Nasuwa się wręcz pytanie, dlaczego organy ścigania nie wszczęły dotychczas postępowania sprawdzającego zdolność Leszka B. do prowadzenia pojazdów (widywany był za kierownicą luksusowego BMW, pomimo, że oświadcza pod odpowiedzialnością karną o braku jakiegokolwiek majątku)?

Wyrok Sędziego Sądu Rejonowego del. do Sądu Okręgowego Tadeusza Bulanda (sygn. akt I C 383/17), został utrzymany w dniu 23 lipca 2021 r. wyrokiem Sędzi Sądu Apelacyjnego w Warszawie Dagmary Olczak – Dąbrowska (sygn. akt I ACa 158/20). Sędzia Dagmara Olczak – Dąbrowska w uzasadnieniu swojego wyroku w żaden sposób nie odniosła się do znajdującego się w aktach dokumentu dot. Leszka Bubla TW „Jodła”, któremu dopiero w dn. 12.09.2014 r. zniesiono klauzulę tajności na podstawie art. 7 ust 2 ustawy o ochronie informacji niejawnych  (wskazana podstawa prawna dotyczy byłych tajnych współpracowników), ani też innych dowodów złożonych przez Fundację LEX NOSTRA.

Tak więc, z jednej strony opluwany przez Leszka Bubla „wymiar sprawiedliwości” nie tylko broni niepoczytalnego – według opinii biegłych sądowych – Leszka B. umarzając postępowania karne przeciwko niemu, a tym samym umożliwia mu dalszą, bezkarną działalność, a z drugiej strony wręcz ślepo i służalczo pomaga „W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ”, Leszkowi Bublowi niszczyć jego adwersarzy…

Pełna schizofrenia?


Maciej Lisowski
Fundacja LEX NOSTRA

 

 

P.S. Sąd Apelacyjny w Warszawie obecnie rozpoznaje wniosek Fundacji o wstrzymanie wykonania orzeczenia do czasu rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy. Rozstrzygnięcie jest przewidywalne wobec już nie tylko „bubla w układzie”, ale już jego pełnej schizofrenii.