Szanowni Państwo,
12 grudnia 2025 r. opublikowałem artykuł pt. „Spec służby Łukaszenki w Polsce.” – https://fundacja.lexnostra.pl/specsluzby-lukaszenki/.
Opisałem w nim m.in. powiązania Witolda Karczewskiego z najbliższymi współpracownikami do zadań specjalnych Aleksandra Łukaszenki, w tym Aleksanderem Zingmanem i Wiktorem Szejmanem.

Jak widać na załączonym zdjęciu treść mojego artykułu bardzo nie spodobała się „nieznanym sprawcom”.
Szanowni Państwo,
naprawdę nie miałem i nie mam nic przeciwko sprzedaży białoruskiej i rosyjskiej broni do Afryki, ale na Boga, nie za 100 mln USD pieniędzy polskiego podatnika!
A tak właśnie miało stać się w 2016 roku. Nie tylko doprowadziłem do niepodpisania umowy w Ministerstwie, ale miałem na tyle odwagi (głupoty?), że złożyłem oficjalne zawiadomienie w wyniku
którego Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła i nadal prowadzi śledztwo o sygn. akt RP I Ds. 50.2016, w którym Witoldowi Karczewskiemu przedstawiono zarzuty.
Witold w Białymstoku może wszystko.
Niestety, to prawda. I może też wiele nie tylko w Białymstoku. Postępowanie białostockiej prokuratury zamieciono na wiele lat pod przysłowiowy dywan, ponieważ białostocka prokuratura wystąpiła z pomocą prawną do Kenii pytając się kenijskich urzędników czy Witold Karczewski czasem nie próbował ich skorumpować… Jak się zapewne Państwo domyślacie pomoc prawna z Kenii nigdy nie nadeszła. No cóż… Białystok.
Z kolei przeróżne białostockie instytucje rozpoczęły wszystkie możliwe kontrole w związanych ze mną podmiotach, które kończyły się niczym.
Oko.press pisane cyrylicą.
Wygląda na to, że „układ białostocki” znalazł jednak pomysł w osobie Małgorzaty Tomczak, która napisała – wkrótce po mojej publikacji – obrzydliwe załgany artykuł. Oczywiście wkrótce otrzyma pozew, ale jak wiadomo sprawy o dobra osobiste trwają latami, a efekt artykułu miał być natychmiastowy – tj. pretekst do natychmiastowego tymczasowego aresztowania mnie.
Oczywiście treść artykułu zaczęły natychmiast cytować media piszące cyrylicą (w załączeniu). Dlaczego? Odpowiedź jest wyjątkowo banalna.
Otóż Zakonni Misjonarze (wszyscy przebywają w Polsce legalnie) wykonują czynności dzięki którym nie tylko sami utrzymują się finansowo nie obciążając polskiego podatnika, ale też wspomagają polskich przedsiębiorców i polską gospodarkę. Dodatkowo zarządzany przeze mnie Zakon, odprowadza do Skarbu Państwa kilka milionów złotych podatków rocznie. Dlaczego tak to przeszkadza „układowi białostockiemu”, który przemówił artykułem Małgorzaty Tomczak?
Ponieważ to towarzystwo od dawna lobbuje do przepuszczania przez białoruską granicę tzw. „uchodźców”. Co z tego, że obciążą oni polskiego podatnika, bo trzeba będzie ich utrzymać, skoro zarobią na tym olbrzymie pieniądze tzw. „ludzie-portfele” Aleksandra Łukaszenki.
Motywacja Małgorzaty Tomczak jest wyjątkowo prosta – jak zawsze kasa. A ponieważ niedługo wejdzie pakt imigracyjny, wcale się nie dziwię, że Pan Wicepremier Radosław Sikorski tak ochoczo dystrybuował w swoich mediach społecznościowy artykuł podobnie zakłamany, jak wiele spraw związanych z Panem Wicepremierem.

Afrykański czarodziej, czyli Bułgarski łącznik.
Wróćmy jednak do tematu powiązań Witolda Karczewskiego z najbliższym otoczeniem Aleksandra Łukaszenki, w tym osobami handlującymi rosyjską i białoruską bronią (przyjmijmy, że traktorami).
Ale po kolei:
Prawa ręka dyktatora Aleksandra Łukaszenko Wiktor Szejman, według białoruskich mediów zamieszany w utworzenie „szwadronów śmierci”, które pod koniec lat 90. porwały i zamordowały politycznych przeciwników Aleksandra Łukaszenki, od 2010 roku nadzoruje kierunek afrykański. W tamtym czasie zajmował stanowisko pomocnika Prezydenta Białorusi ds. szczególnych poruczeń. W latach 2010, 2011 i 2012 wyjeżdżał do Wybrzeża Kości Słoniowej, a w okresie od 2010 do 2013 roku corocznie odwiedzał Ghanę, opracowywał szereg projektów w Kongu, Sudanie i Mozambiku.
W 2013 roku Wiktor Szejman został mianowany na stanowisko zarządcy sprawami Prezydenta Białorusi i kontynuował nadzór nad kierunkiem afrykańskim.
Siergiej Szejman, syn Wiktora Szejmana, oraz biznesmen Aleksander Zingman byli beneficjentami biznesu wydobywczego złota w Zimbabwe.
Stosunki między Zimbabwe a Białorusią aktywizowały się dopiero po dojściu do władzy w Zimbabwe Emmersona Mnangagwy. W 2015 roku odwiedził on Białoruś jeszcze jako wiceprezydent kraju. W 2019 roku Mnangagwa odwiedzał już Mińsk jako prezydent Zimbabwe. W styczniu 2023 roku Łukaszenka odwiedził Zimbabwe.
W 2019 roku białoruski eksport do Zimbabwe wyniósł zaledwie 250 tys. dolarów. A rok później – 16,4 mln dolarów. Podczas wizyty Łukaszenki w Harare mówiono, że Zimbabwe zakupi u Białorusi „sprzęt rolniczy” na 66 mln dolarów.
W grudniu 2017 roku Siergiej Szejman i Aleksander Zingman zarejestrowali osobę prawną Midlands Goldfields Foundation na Seszelach. Seszelska osoba prawna posiadała brytyjską spółkę o analogicznej nazwie Midlands Goldfields Limited.
W 2018 roku Wiktor Szejman dwukrotnie odwiedził Zimbabwe w celu zawarcia umów handlowych.
W kwietniu 2018 roku Midlands Goldfields Limited założyła wspólne przedsięwzięcie do wydobycia złota Zim Goldfields Pvt Ltd, w którym poprzez kilka spółek pośrednich Siergiej Szejman i Aleksander Zingman otrzymali 70%, a 30% pozostało przy państwowej Zimbabwe Mining Development Corporation.
W maju 2018 roku Zim Goldfields Pvt Ltd otrzymała grant na poszukiwanie i wydobycie złota. Spółka Zim Goldfields kontynuuje działalność w Zimbabwe także w 2021 roku.
W 2021 roku, odsyłając Szejmana na emeryturę, Łukaszenka poprosił go, żeby nadal zajmował się Afryką, Kubą i Wenezuelą, mianując go specjalnym wysłannikiem prezydenta Białorusi w Afryce.
Zimbabweńskie media nazywają Aleksandra Zingmana raz „doradcą” szefa Zarządu Sprawami Prezydenta Wiktora Szejmana, raz znanym białoruskim biznesmenem. Według doniesień afrykańskich mediów Zingman był zamieszany w transakcjach z bronią z Zambią i Zimbabwe, organizował umowy dla „Rosoboroneksportu” (Rosja). W tym także zakup samolotów.
Aleksander Zingman jest głównym beneficjentem zarejestrowanej w ZEA spółki Aftrade DMCC. Według danych strony spółki zajmuje się dostawami „białoruskiej techniki” (MAZ, MTZ, BELAZ, Gomselmasz, MZKT) do Afryki, w szczególności Aftrade DMCC dostarcza do Kenii traktory. W mediach pojawiła się informacja o planach rządu Kenii zakupu na Białorusi nie tylko traktorów, ale także kombajnów paszowych i sprzętu specjalnego. Nierzadko Zingman pojawia się na zdjęciach z wizyt delegacji afrykańskich na Białorusi i białoruskich w Afryce. Na przykład Zingman był obecny na negocjacjach Aleksandra Łukaszenki z prezydentem Gwinei Równikowej Teodoro Obiang Nguema Mbasogo, gdy ten przyjeżdżał na Białoruś.
Zingman towarzyszył też delegacji ministerstwa zdrowia Zimbabwe podczas wizyty na Białorusi. Razem z Wiktorem Szejmanem, Aleksander Zingman bywał na oficjalnych spotkaniach w Zimbabwe i Zambii, a także na spotkaniu szefa MSZ Białorusi z prezydentem Kenii w Nairobi. Zingman utrzymuje nieformalne kontakty z „górą” szeregu krajów. Na przykład jego nieformalne zdjęcie z prezydentem Zambii z kieliszkami wina wywołało krytykę w lokalnych mediach i zarzuty o możliwych korupcyjnych transakcjach. W styczniu 2019 roku Zingman został honorowym konsulem Zimbabwe w Mińsku. Jego biuro mieści się w budynku „Prezydent-Hotelu”, który znajduje się na zasobie Zarządu Sprawami Prezydenta. Tam też mieści się przedstawicielstwo spółki Aftrade DMCC.
W 2021 roku po spotkaniu z byłym prezydentem kraju Josephem Kabilą, Zingman i jego partnerzy zostali zatrzymani w Kongu pod podejrzeniem handlu bronią i przygotowywaniem przewrotu. W areszcie spędzili niewiele czasu. Po wyjściu na wolność biznesmen zaprzeczył udziałowi w dostawach broni.
W 2023 roku Łukaszenka odwiedził Zimbabwe, podpisano kontrakty na dostawę około 4 tysięcy jednostek techniki: traktorowej, rolniczej, leśnej i innej.
W styczniu 2025 r. Wiktor Szejman był u Łukaszenki i raportował mu o „zwiększaniu białoruskiej obecności” w Afryce, w tym o tworzeniu wspólnych przedsiębiorstw, dostawach produktów maszynowych i spożywczych, budowie dróg samochodowych i kolejowych, szkoleniu specjalistów do obsługi białoruskiego „sprzętu specjalnego”
30 października 2025 Wiktor Szejman i Aleksander Zingman byli obecni na naradzie u Aleksandra Łukaszenki poświęconej rozwojowi współpracy z Afryką.
Białoruś i Angolę łączą dawne partnerskie relacje w sferze wojskowej. Jeszcze w 1993 roku Białoruś poprzez bułgarską firmę sprzedała Angoli pierwszą partię broni. Sprzedaż kontynuowana była przez całą wojnę domową w Angoli (do 2002 roku), gdzie kupowano stare czołgi, samoloty i artylerię.
W 2019 roku angolskie media pisały, że ich kraj jest zainteresowany zakupem broni z Białorusi na kwotę 175 mln euro. W swoim czasie Białoruś aktywnie sprzedawała broń także do Sierra Leone, Burkina Faso, Somalii i innych krajów.
W 2018 roku Białoruś zamknęła ambasadę w Etiopii i otworzyła ją w Kenii. W grudniu tego roku Łukaszenka złożył krótką wizytę w Nairobi i spotkał się z prezydentem kraju Williamem Ruto. Zaproponowano stworzenie mapy drogowej współpracy między krajami.
Polityczna i ekonomiczna współpraca Białorusi i Kenii w ostatnim roku rzeczywiście się aktywizowała. Doszło do spotkań na poziomie ministrów spraw zagranicznych, odbyły się spotkania biznesowe.
Według informacji The Weekly Review rząd Kenii w 2023 r. zamierzał zakupić na Białorusi traktory, kombajny paszowe, wywrotki i inne „wyposażenie specjalne” na 31 mld szylingów kenijskich (około 240 milionów dolarów). Co ciekawe – zakup miał być przekazany kilku państwowym organizacjom.
Dostarczyć „sprzęt specjalny” zamierzała kenijska państwowa organizacja kredytowa — Rolnicza Korporacja Finansowa (RFC), która jednak sama boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Przy tym cała transakcja budzi u dziennikarzy mnóstwo pytań.
Dziennikarze The Weekly Review próbowali wyjaśnić, skąd kenijski rząd zamierza wziąć tak dużą sumę na import sprzętu rolniczego z Białorusi. Zapoznali się z kluczowymi dokumentami transakcji, w tym notatką służbową gabinetu ministrów Kenii, a także memorandum o porozumieniu między RFC, a dealerem sprzedaży białoruskiego „sprzętu specjalnego” w Afryce — utworzoną w 2017 roku arabską spółką Aftrade DMCC, której jednym z współwłaścicieli jest honorowy konsul Zimbabwe na Białorusi Aleksander Zingman.
W liście z 27 lutego dyrektor wykonawczy RFC poprosił kenijską prokuraturę generalną o pomoc w sporządzeniu międzyrządowego porozumienia między Kenią a Białorusią: zakładano, że wielomiliardowy projekt będzie finansowany za pomocą preferencyjnego kredytu Białorusi.
Drugą informację o źródle finansowania dziennikarze znaleźli w dokumencie gabinetu ministrów pod tytułem „Narodowy program mechanizacji rolnictwa, który ma być realizowany przez RFC”. Tam mówi się, że program zakupu będzie finansowany za pomocą kredytu Banku Rozwoju Handlu (TDB — Trade Development Bank) udzielonego na 7 lat z procentowaniem nie większym niż 2−3% rocznie.
Powtórka próby sprzedaży w 2016 roku z 100 mln USD z kredytu Rządu Polskiego „sprzętu rolniczego” poprzez firmę Witolda Karczewskiego?
Dziennikarze The Weekly Review poprosili kierownictwo TDB o wyjaśnienie okoliczności transakcji, jednak ich zbyto.
Przy okazji sama Aftrade DMCC zażądała za usługi dealerskie „skromną sumę” prowizji — 5 mln dolarów.
Wróćmy do innego współpracownika Witolda Karczewskiego.
W 2011 roku Wiktor Szejman w składzie delegacji rządowej z Mińsku na luksusowych odrzutowcach VIP wylatał do Ghany (10 maja) i Mali (14-16 maja).
W składzie tych delegacji był obywatel Polski Witold Karczewski oraz następne osoby:
- Aleksander Romanowski i Anton Nowik – byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Prezydenta Białorusi. Beneficjenci powiązanej z Wiktorem Szejmanem firmy ochroniarskiej „GardServis” – jedynej firmy na Białorusi, która posiada prawo do posiadania broni palnej. Według mediów białoruskich Firma GardService jest zamieszana w szkolenie migrantów dla szturmu polskiej granicy, sprzedaż broni w Afryce, a także zajmuje się ochroną kopalń złota w Zimbabwe. Romanowski dodatkowo kieruje służbą bezpieczeństwa przy wydobyciu złota w Zimbabwe.
- Siergiej Onoszko – w ekipie Szejmana zajmuje się obsługą interesów finansowych reżimu Łukaszenko z obejściem sankcji UE.
Jak na dłoni widać związek „układu białostockiego”, z treścią oczerniającego mnie, kłamliwego testu Małgorzaty Tomczak. Chodzi o zarabianiu przez ludzi Łukaszenki na przyjmowaniu przez Polskę, na koszt polskiego podatnika, tzw. „uchodźców z Białorusi”. Dlatego tak im nie pasuje moja działalność i zarządzanego przeze mnie chrześcijańskiego Zakonu Najświętszej Maryi Panny.
Tak jak pisałem w poprzednim artykule Witold Karczewski od 2004 do 2020 roku (16 lat) 883 razy przekroczył granice z Białorusią, średnio 55 przekroczeń rocznie (ponad raz w tygodniu przez 16 lat). Potwierdza to stałą, systemową działalność na terytorium Białorusi. Oprócz tego Witold założył na Białorusi 2 spółki:
- Zagraniczna Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością „MEGACORP”, NIP: Data rejestracji:08.08.1995 w Grodno.
- Rolnicze przedsiębiorstwo produkcyjno-handlowe „Kontraktus” Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, NIP: 701486923. Data rejestracji: 30 marca 2020 r. w Mogilowie
Jednakże w bazach danych Funduszu Ochrony Socjalnej Ludności (FOSL) oraz Jednolitego Rejestru Państwowego (JRP) brakuje informacji o tym podmiocie prawnym. JRP prowadzi Ministerstwo Sprawiedliwości Republiki Białoruś. To oznacza, że decyzję o nieumieszczaniu informacji o wskazanym podmiocie o numerze NIP 701486923 w bazie JRP mogło podjąć tylko kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Jest to pierwszy i unikalny wykryty przypadek tego typu.
Należy dodać, że na Białorusi funkcjonuje system planowych kontroli, a różne urzędy (MSW, Komitet Kontroli Państwowej, Ministerstwo Podatków i Opłat i inne) są zobowiązane do weryfikacji osób prawnych figurujących w JRP, zatem takie wyłączenie z bazy danych pozbawia organy państwowe instrumentów kontroli nad tą osobą prawną.
Na afrykańskim rynku równolegle w tych samych krajach co i Witold Karczewski działa Aleksander Zajcew — wieloletni partner Aleksieja Oleksina i Nikołaja Worobjowa, których nazywają „portfelami Łukaszenki”.
Biznesmen Aleksander Zajcew jest byłym pracownikiem Rady Ministrów i byłym doradcą Wiktora Łukaszenki (syn dyktatora), a także honorowym konsulem Zambii na Białorusi. Zajcew sprzedaje po całym świecie białoruskie traktory i inny „sprzęt specjalny”.
W Afryce poprzez swoją spółkę Sohra Group Zajcew handlował „BiełAZami” i innym białoruskim sprzętem. Zajmował się także projektami wydobycia złota w Sudanie i Ghanie poprzez spółkę-córkę Sohra Group — Sohra Mining (koncesje na złota w Sudanie zostały udzielone przez prezydenta Sudanu) po tym, jak w 2018 roku Łukaszenka osobiście zawarł dużą umowę z ówczesnym dyktatorem kraju Omarem al-Baszirem.
Jeszcze w 2004 roku Mińsk odwiedził prezydent Sudanu Omar al-Baszir. Szef Sudanu oświadczył, że jego kraj jest bogaty w zasoby i potrzebuje najnowszych technologii, a także budowy obiektów ekonomicznych. W 2017 roku Łukaszenka odwiedził Sudan. A w 2018 roku al-Baszir ponownie przyleciał do Mińska. W 2019 roku prezydent został obalony w wyniku wojskowego przewrotu i aresztowany.
Po 2020 roku Zajcew i jego spółki trafiły pod sankcje wszystkich krajów Unii Europejskiej i USA. Obecnie znajduje się pod międzynarodowymi sankcjami Kanady, Szwajcarii, Japonii, Ukrainy, Nowej Zelandii.
Wskazane fakty oraz znajomość Witolda Karczewskiego z Aleksandrem Zingmanem (o nim polskie media pisały wcześniej), prowadzenie podobnego biznesu w Afryce mogą świadczyć o głębokich powiązaniach korupcyjnych i biznesowych Witolda Karczewskiego z reżimem Łukaszenki, jego rolę w „szarych” schematach eksportu „maszyn rolniczych”, a raczej broni i technologii do Afryki, potencjalne ułatwianie omijania sankcji lub lobbowanie interesów białoruskich w UE, co budzi poważne podejrzenia co do konfliktu interesów, korupcji i możliwej współpracy z obcymi służbami.
Szymon Hołownia namaścił Karczewskiego na Marszałka Sejmu.
W dniu 28 marca 2025 r. druga pod względem ważności osoba w Polsce, Marszałek Sejmu RP Szymon Hołownia podczas spotkania w Białymstoku siedział przy stole prezydialnym obok Witolda Karczewskiego. I nie byłoby to niczym nadzwyczajnym, gdyby Hołownia podczas tego spotkania nie powiedział do Karczewskiego następujących słów, które wzbudziły nie tylko we mnie zdumienie „Koalicja popełni wielki błąd, jeżeli wymieni mnie na Czarzastego, powinna wymienić mnie na pana”.
Po całym zdarzeniu Szymon Hołownia twierdził, że „służby nie ostrzegły go z kim ma do czynienia”, co wydaje się bardzo słabym wytłumaczeniem tego jak się zachowywał Hołownia i Karczewski podczas tego spotkania, bo tak zachowują się osoby, które znają się i współpracują od wielu lat…Jak powszechnie widomo Szymon Hołownia założył dwie fundacje, które działają wyłącznie w Afryce.
Gdzie są polskie służby, o ile takowe są?
Tak jak wspomniałem na wstępie: naprawdę nie miałem i nie mam nic przeciwko sprzedaży białoruskiej i rosyjskiej broni do Afryki, ale na Boga, nie za 100 mln USD pieniędzy polskiego podatnika!
A druga kwestia, chyba jeszcze ważniejsza, niż to co Karczewski robi z ludźmi Łukaszenki w Afryce, to sprawa: dlaczego Witold Karczewski przez tyle lat był i nadal jest szarą eminencją w polskich Ministerstwach i najważniejszych instytucjach rządowych i samorządowych?
Co robią polskie służby specjalne?
Czekają na rozkaz wydany przez Witolda Karczewskiego na aresztowanie mnie, bo zaoczny wyrok śmierci na Białorusi i w Rosji już mam wydany?
Wersja w języku angielskim: https://fundacja.lexnostra.pl/oko-press-written-in-cyrillic/
Maciej Lisowski
Dyrektor Fundacji LEX NOSTRA
Źródła:
- https://antikor.ua/ru/articles/446298-aleksin_i_zajtsev_novoe_pokolenie_mojshchikov_lukashenko
- https://ru.krymr.com/a/lukashenko-belarus-afrika-torgovlya/32742143.html
- https://reform.news/shejman-i-zingman-prisutstvovali-na-afrikanskom-soveshhanii-u-lukashenko
- https://reform.news/263842-pandora-papers-shejman-i-zingman-sozdali-kompaniju-po-dobyche-zolota-v-zimbabve
- https://news.zerkalo.io/economics/34871.html
- https://investigatebel.org/ru/investigations/yak-syn-shejmana-zdabyva-zolata-afrycy
- https://www.belarus.kp.ru/online/news/5183188/.
- https://charter97.org/ru/news/2021/3/24/415964/
- https://myseldon.com/ru/news/index/248212502
- https://euroradio.fm/ru/igor-botinki-belorusskih-biznesmenov-blizkih-k-sheymanu-zaderzhali-v-afrike
- https://bgmedia.site/news/v-kongo-zaderzhan-krupnyiy-postavshhik-belorusskoy-tehniki-v-afriku-aleksandr-zingman/
- https://planbmedia.io/signal/aktivy-ne-pahnut-kak-byvshij-sovetnik-viktora-lukashenko-stanovitsya-odnim-iz-krupnejshih-latifundistov-belarusi.html
- https://charter97.org/ru/news/2019/2/4/322330/
- https://www.wikiwand.com/ru/articles/Зайцев,_Александр_Николаевич_(бизнесмен)
- https://news.zerkalo.io/economics/34482.html
- https://reform.news/novoe-rassledovanie-bjuro-seryj-biznes-i-laksheri-zhizn-priblizhennyh-viktora-shejmana