Gdy rządza zemsty doprowadza do uprowadzenia dziecka…

3- letnia dziewczynka, zazdrosna matka, która poprzez szantaż chce wzniecić wygasłe uczucie i bezbronny ojciec, który tęskni za własną córką – oto bohaterowie poniższej historii. Rozstanie dwóch osób mających ze sobą dziecko. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak. Matka z rządzy zemsty na byłym partnerze wymeldowała się z dotychczasowych miejsc zamieszkania, utrudniając w ten sposób toczące się przed sądem postępowanie o ustalenie kontaktów ojca z małoletnią. Z uwagi na nieznany adres zamieszkania Pani Agnieszki, wymiar sprawiedliwości postępowanie zawiesił, dodatkowo nie chcąc ustanowić kuratora dla kobiety, uzasadniając to faktem, iż sprawy z zakresu prawa rodzinnego wymagają osobistej reprezentacji strony postępowania. Kontaktu z Panią Agnieszką nie było. Ponadto, nikt nie wiedział gdzie może być. Sprytne? Owszem, a co najważniejsze – zaplanowane z premedytacją.

Początek historii
Po urodzeniu dziewczynki rodzice Marysi zamieszkali razem, chcąc stworzyć szczęśliwą rodzinę. Jednakże z upływem czasu uczucie pomiędzy Agnieszką i Leszkiem wygasło. Pomimo faktu, iż mężczyzna nie był zainteresowany dalszym utrzymywaniem kontaktów z matką dziecka, nie chciał rezygnować z opieki nad córką. Niestety, była już partnerka nie chciała pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Co więcej, starała się również przekonać Pana Leszka do kontynuacji związku- bezskutecznie. Mężczyzna bowiem niejednokrotnie dawał jej do zrozumienia, że kontaktuje się z nią wyłącznie z uwagi na małą Marysię. W następstwie opisanych wydarzeń od czerwca 2017 r. Pani Agnieszka uniemożliwia kontakty ojca z córką, m. in. poprzez wyjazdy do Niemiec.
We wrześniu 2017, gdy kobieta przyjechała do Polski odwiedzić rodzinę, Pan Leszek przypadkowo spotkał jej rodziców wraz z dziewczynką w sklepie metalowym. To był ostatni raz, gdy ojciec widział swoje dziecko. Pan Leszek próbował przekonać rodziców kobiety, aby ta nie wywoziła Marysi i umożliwiła mu z nią kontakt- jednakże bezskutecznie. W związku z powyższym, 28 listopada 2017 roku mężczyzna złożył do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wołominie wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem.

Dalsze relacje
W kwestii dalszych relacji Pana Leszka z byłą partnerką, wszystko wyjaśnia wiadomość od Pani Agnieszki: „Nie chce cię w naszym życiu”, (…) „Mary…. jest moja”. Nietrudno zatem dostrzec, że kobieta umyślnie uprowadziła dziecko, stanowiące jedyną przyczynę dla której Pan Leszek utrzymywał z byłą partnerką kontakt. W konsekwencji, 1 sierpnia 2018 r. Pan Leszek złożył do Prokuratury Rejonowej w Wołominie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci uprowadzenia małoletniej Marii przez jej matkę.

Nieznany adres
Z zaświadczenia wydanego przez Urząd Miasta i Gminy Radzymin na wniosek sądu wynika, że dopiero 21 grudnia 2017 roku kobieta wymeldowała się spod adresu, który wskazała jako aktualne miejsce zamieszkania. Potwierdziły to także słowa jej ojca, który 4 stycznia 2018 r. poinformował o tym sąd. Kolejne już potwierdzenie stanowiła notatka służbowa z 9 lutego 2018 r., sporządzona przez funkcjonariusza Policji w Radzyminie, zawierająca informacje, iż kobieta nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od połowy grudnia 2017 roku.

14 lutego 2018 roku Sąd Rejonowy w Wołominie zobowiązał Pana Leszka do wskazania aktualnego miejsca zamieszkania Pani Agnieszki pod rygorem zawieszenia postępowania. 10 marca 2018 roku mężczyzna poinformował wymiar sprawiedliwości, iż nie zna aktualnego miejsca zamieszkania kobiety, wnosząc o ustanowienie dla niej kuratora. W rezultacie, postępowanie zostało zawieszone z powodu braku adresu matki, a kwestia kuratora odrzucona.

W sierpniu 2018 roku Pan Leszek wystąpił do Ośrodka Pomocy Społecznej w Radzyminie z wnioskiem o udostępnienie danych osobowych kobiety, ponieważ jak ustalił właśnie z tego Ośrodka Pani Agnieszka pobiera świadczenia z Programu 500+ oraz zasiłek dla kobiet samotnie wychowujących dzieci. Dodatkowo zwrócił się do Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta i Gminy z wnioskiem o udostępnienie danych kobiety z rejestru mieszkańców, rejestru zamieszkania cudzoziemców oraz rejestru Pesel.

Z formalnego punktu widzenia
Zgodnie z zapisem w Kodeksie postępowania cywilnego strony oraz ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie miejsca zamieszkania. W związku z powyższym, kobieta wymeldowując się 21 grudnia 2017 roku i mając wiedzę o toczącym się postępowaniu, powinna niezwłocznie zawiadomić wymiar sprawiedliwości o jej nowym, aktualnym adresie. Pani Agnieszka zbagatelizowała obowiązek. Zdaniem Pana Leszka przyczyną takiego zachowania była chęć zemsty za zakończenie związku. Nie jest to jedynie opinia pokrzywdzonego, a raczej fakt, który potwierdza wiadomość tekstowa nadana przez Panią Agnieszkę: Jeżeli my się rozstaniemy to nie będziesz miał też żadnego kontaktu z Marysią.

Mediacje
Na jednej z rozpraw o ustalenie kontaktów z dziewczynką, która miała miejsce 2 grudnia 2017 roku, Ramię Sprawiedliwości postanowiło skierować strony postępowania na mediacje na okres 1 miesiąca. Na skutek braku konsensusu dwóch stron, ostatecznie mediacje nie zostały podjęte. Potwierdzenia dla wspomnianych informacji można szukać w protokole postępowania mediacyjnego sporządzonego 13 stycznia 2018 roku.

Kolejne działania
Dni uciekały, a wraz z nimi pogłębiała się tęsknota Pana Leszka za córką, który nieustannie próbował różnych metod aby nawiązać kontakt z dzieckiem. W związku z powyższym, mężczyzna ponownie zwrócił się do Sądu Rejonowego w Wołominie o wszczęcie postępowania w zawieszonej wcześniej sprawie. Niestety, jak poprzednio, wymiar sprawiedliwości po raz kolejny sprawę zbagatelizował.

Fundacja LEX NOSTRA
30 października 2018 roku Fundacja LEX NOSTRA złożyła do sądu miejscowo właściwego wniosek o zgłoszenie do udziału w postępowaniu przedstawiciela Fundacji. Mając na uwadze, iż jednym ze statutowych celów Fundacji LEX NOSTRA jest: Pomoc osobom pokrzywdzonym i ich rodzinom w wyniku przestępstwa, jak również Działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka, wniosek był całkowicie zasadny. W konsekwencji aktywności Fundacji i skutecznego wykazania, że czyny kobiety są celowe sprawa zaczęła nabierać tempa, a Sąd Rejonowy w Wołominie wszczął zawieszone wcześniej postępowanie.
Czy sprawa zostanie zwieńczona odnowieniem kontaktów Marysi z tatą? Będziemy Państwa na bieżąco informować o przebiegu sytuacji.

Imiona i nazwiska bohaterów zostały zmienione.

Leave a Comment

Your email address will not be published.